Płacz.

Stara fotografia: siedzę u mojej mamy na kolanach. Cały zapłakany. Chwilę wcześniej spadłem z roweru podczas wyścigów z osiedlowej górki. Pokiereszowałem sobie twarz. Miałem pięć, może sześć lat. Przez kolejnych trzydzieści lat z okładem nie płakałem ani razu. Nie płakałem nigdy po żadnym filmie. Nie płakałem, gdy zdradziła mnie żona. Nie płakałem, gdy umierali moi … Czytaj dalej Płacz.

Dziennik.

Zeszyt ma 200 stron, na każdej z nich motyw liścia. Ma też czerwoną, skórzaną okładkę i jest zapinany na magnetyczny zatrzask. Tytuł: „Dziennik. Tato Adam i córki Lena i Maja”. Na drugiej stronie dziewczynki namalowały kolorowe kwiaty, gwiazdy i serca i napisały „Kochamy Cię, Tato”. W zeszycie zapisuję daty, dokładne godziny i szczegółowo opisuję, jak … Czytaj dalej Dziennik.

Milczenie.

Ostatnio wcześnie wstaję, często kilka minut po 5 rano. Dużo się w moim życiu zmienia, budzą mnie związane z tym emocje i myśli. Trzy niedziele temu było podobnie. Gdy się obudziłem, nadal było ciemno, a w domu panowała cisza. Zaparzyłem sobie kawę, wziąłem kilka herbatników, włączyłem komputer i zacząłem przeglądać strony ulubionych dzienników. Jednym z … Czytaj dalej Milczenie.

Amity.

„Jakąkolwiek komunikację z ludźmi homo uważam za bezcelową. […] Chcę oznajmić jasno i wyraźnie – homoseksualiści zupełnie mnie nie interesują. To, że żyjecie, że jest was coraz więcej nie zmienia mojego światopoglądu. Nie chcę o was myśleć. Wolę zająć się znacznie bardziej konstruktywnymi rzeczami. To, że używam słowa pedał… no cóż … sami tak o … Czytaj dalej Amity.

Wesprzyj Kampanię Przeciw Homofobii.

Zdecydowałem się zamieścić tutaj apel o wsparcie finansowe dla Kampanii Przeciw Homofobii (KPH). Na własnej skórze doświadczyłem tego, jak bardzo KPH może być pomocna. Długo szukałem prawnika, który miałby fachową wiedzę w dziedzinie dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Właśnie w KPH taką osobę znalazłem. Nasza rozmowa była profesjonalna, życzliwa i bezpłatna. Dlatego, gdy dostałem … Czytaj dalej Wesprzyj Kampanię Przeciw Homofobii.

Mąż mówi żonie, że kocha mężczyznę.

“Jak to? Nie rozumiem”. Jej twarz momentalnie pomarszczyła się i pogniotła, mimiczne mięśnie wyryły w niej brzydkie bruzdy. Skóra stała się blado biała. Kelnerka przyniosła jedzenie. Nie pamiętam, co zamówiliśmy. Pamiętam za to bardzo dobrze, co powiedziałem kilka minut wcześniej: “nie możemy wyjechać z Polski, bo jest ktoś” (żona dostała właśnie propozycję wyjazdu na kontrakt … Czytaj dalej Mąż mówi żonie, że kocha mężczyznę.